Łowisko Jerzyn

z pasji do wędkarstwa…

Rozpoczęcie sezonu

W tym roku postanowiliśmy rozpocząć sezon z karpiówkami w kwietniu, a konkretnie 13 kwietnia w piątek – siadamy na trzy dni do niedzieli.

Wybraliśmy stanowisko nr 50, tak chyba z wygody czy z lenistwa, ponieważ jest  w sąsiedztwie stanicy – parędziesiąt metrów wzdłuż płotu.

Kilka dni wcześniej wysondowaliśmy 50-dziesiątke, zapada decyzja , iż łowimy blisko brzegu, bez zbędnych wywózek, tylko rzut więc markery stawiamy jakieś 4-5 m za pasmem trzciny jeden na głębokości ok 2,5 m drugi nieco głębiej jakieś 3,8 m na granicy dość gwałtownego spadu. Nęcimy głownie kukurydzą ,pszenicą , pelletem oraz małymi kulkami do średnicy 16 mm, generalnie przeważają nuty owocowe, tak jak: truskawka, morwa, śliwka, vanilia.

Na włos zakładamy kuku i mikro kuleczki. Pogoda dopisuje. Jakiś przelotny deszczyk, ale generalnie ciepło ( no jak na tą porę roku ). Pierwsze brania pojawiły się po zachodzie słonica – wyholowaliśmy kilka karpików w przedziale 3 do 7 kg. W dzień cisza, gdzieś jakiś pojedyncze pik i to wszystko, ale po zachodzie słońca znowu fajne odjazdy kilka rybek ląduje na macie oraz fajny amurek.

Reasumując na włosie królowała morwa tak ta stara, niezawodna morwa od Roda, do tego podwieszaliśmy siatki PVA z pellecikiem i pokruszonymi kulkami, po wyjęciu ryby niezwłocznie dorzucaliśmy pelet ,kukurydzę za pomocą łyżki zanętowej i procy. Efektem tego były na macie 23 karpie i 3 amury. Nie były to może ryby medalowe, ale jak na pierwszy raz zabawa prze pyszna !!!

Pozdrawiamy i do zobaczenia nad wodą.

Tomek i Łukasz

 

 

Copyright © 2018 - Wszelkie prawa zastrzeżone dla Łowiska Jerzyn